Obecnie, najszybszy obiekt zbudowany przez człowieka, to sonda Helios 2. Wystrzelona w kierunku Słońca w 1976 roku. Dzięki przyciąganiu grawitacyjnemu naszej gwiazdy, mogła się rozpędzić do 252 792 km/h (70 km/s). Jednak nie została skierowana poza Układ Słoneczny. Sonda ta, wraz z jej bliźniaczką - Helios 1 dalej krąży po eliptycznej orbicie dookoła Słońca, chociaż obie dawno przestały już funkcjonować.

Najbliższa, nie licząc Słońca, gwiazda, to Proxima Centauri. Jest odległa o 4,22 lata świetlne (40 bilionów km). Teoretyczny lot sondy o podobnej prędkości jak Helios 2, trwałby ponad 19 tysięcy lat. Jak widać to sporo czasu.

Natomiast najszybsza sonda, skierowana rzeczywiście poza Układ Słoneczny to Voyager 1. Jej prędkość względem Słońca to trochę ponad 17 km/s. W takim wypadku, lot do Proximy Centauri zająłby 76 tysięcy lat...

Niezbyt optymistycznie to wygląda.

Ale są też dobre wiadomości

W powyższych obliczeniach nie uwzględniłem ruchu własnego gwiazd

Przykładowo, gwiazda Gliese 445 oddalona obecnie o 17.6 lat świetlnych, zmierza mniej więcej w kierunku Układu Słonecznego z prędkością 119 km/s

Wspomniana wcześniej sonda Voyager 1, zbliży się do niej na odległość 1.6 roku świetlnego już w 40 000 roku :). A sama gwiazda będzie wtedy od nas oddalona o 3.45 lat świetlnych

Niestety jest to czerwony karzeł. Ma niedostateczną jasność by go dostrzec gołym okiem. Nawet za 38 tysięcy lat. Ale to już chyba nie nasz problem